Przejdź do głównej treści

Darmowa dostawa już od 199zł

20 RAT 0% SPRAWDŹ!
 
Otwórz wyszukiwarkę
Szukaj
Zamknij wyszukiwarkę Wyczyść Szukaj
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

Twój koszyk jest pusty

Lepiej orać czy przekopywać?

: Jeśli masz siłę i czas, a ogródek jest niewielki – przekopuj. Jeśli masz do „opędzenia” duży kawał ziemi i chcesz wykorzystać swój traktorek – oraj, ale raz na kilka lat warto też przejść się tam ze szpadlem, żeby sprawdzić, co dzieje się głębiej.

  • dodano: 21-08-2025
Lepiej orać czy przekopywać?

1. Przekopywanie (Szpadel / Widły amerykańskie)

To metoda „chirurgiczna”, najlepsza do mniejszych warzywników i przydomowych ogródków.

  • Zalety:

    • Dokładność: Możesz starannie wybrać korzenie chwastów trwałych (np. perzu), czego pług nie zrobi.

    • Struktura: Mniej niszczysz strukturę gruzełkowatą gleby niż ciężki sprzęt.

    • Kontrola: Możesz precyzyjnie dawkować kompost w konkretne miejsca.

  • Wady:

    • Wymaga dużej siły fizycznej i czasu.

    • Przy dużym terenie jest po prostu nieefektywne.

2. Orka (Pług przy traktorku)

To rozwiązanie siłowe, idealne na duże powierzchnie lub przy zakładaniu ogrodu na nowym terenie.

  • Zalety:

    • Szybkość: To, co szpadlem zajmie dwa dni, traktorkiem zrobisz w pół godziny.

    • Głębokość: Pług lepiej wyciąga głębsze warstwy ziemi na wierzch (tzw. orka w ostrą skibę na zimę).

    • Przykrywanie: Świetnie radzi sobie z przykrywaniem grubych warstw obornika lub poplonu.

  • Wady:

    • Rozmnażanie chwastów: Jeśli masz perz, pług potnie jego rozłogi na drobne kawałki, z których wyrosną tysiące nowych roślin.

    • Podeszwa płużna: Przy częstym oraniu na tę samą głębokość pod spodem tworzy się zbita warstwa ziemi, nieprzepuszczalna dla wody.

Trzecia droga: Glebogryzarka

Skoro masz traktorek, być może masz też do niego przystawkę w postaci glebogryzarki. To złoty środek – nie odwraca ziemi tak głęboko jak pług, ale idealnie ją spulchnia i miesza z nawozem. Pamiętaj tylko, że glebogryzarka na wysokich obrotach robi z ziemi „puch”, co przy silnych deszczach może prowadzić do zabetonowania powierzchni.