1. Przekopywanie (Szpadel / Widły amerykańskie)
To metoda „chirurgiczna”, najlepsza do mniejszych warzywników i przydomowych ogródków.
-
Zalety:
-
Dokładność: Możesz starannie wybrać korzenie chwastów trwałych (np. perzu), czego pług nie zrobi.
-
Struktura: Mniej niszczysz strukturę gruzełkowatą gleby niż ciężki sprzęt.
-
Kontrola: Możesz precyzyjnie dawkować kompost w konkretne miejsca.
-
-
Wady:
-
Wymaga dużej siły fizycznej i czasu.
-
Przy dużym terenie jest po prostu nieefektywne.
-
2. Orka (Pług przy traktorku)
To rozwiązanie siłowe, idealne na duże powierzchnie lub przy zakładaniu ogrodu na nowym terenie.
-
Zalety:
-
Szybkość: To, co szpadlem zajmie dwa dni, traktorkiem zrobisz w pół godziny.
-
Głębokość: Pług lepiej wyciąga głębsze warstwy ziemi na wierzch (tzw. orka w ostrą skibę na zimę).
-
Przykrywanie: Świetnie radzi sobie z przykrywaniem grubych warstw obornika lub poplonu.
-
-
Wady:
-
Rozmnażanie chwastów: Jeśli masz perz, pług potnie jego rozłogi na drobne kawałki, z których wyrosną tysiące nowych roślin.
-
Podeszwa płużna: Przy częstym oraniu na tę samą głębokość pod spodem tworzy się zbita warstwa ziemi, nieprzepuszczalna dla wody.
-
Trzecia droga: Glebogryzarka
Skoro masz traktorek, być może masz też do niego przystawkę w postaci glebogryzarki. To złoty środek – nie odwraca ziemi tak głęboko jak pług, ale idealnie ją spulchnia i miesza z nawozem. Pamiętaj tylko, że glebogryzarka na wysokich obrotach robi z ziemi „puch”, co przy silnych deszczach może prowadzić do zabetonowania powierzchni.